Artur Woźniak

radca prawny

Od kilku lat szczególnie bliskie jest mi prawo administracyjne, a przede wszystkim prawa żołnierza zawodowego i wszystko to co związane z armią...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Dzisiaj opowiem Ci o tym czy przysługujące Ci należności z misji poza granicami kraju w przypadku rozwodu podlegają podziałowi na małżonków. Opowiem Ci też historię żołnierza zawodowego Radosława, którego sprawa natchnęła mnie do napisania tego posta!

 

Zarobki z misji zagranicznych a rozwód

Należności z misji a rozwód to temat, który dzisiaj chciałbym poruszyć i go dość szczegółowo omówić. Nie jest to temat związany bezpośrednio ze służbą wojskową żołnierza, ale dotyczy bezpośrednio życia codziennego żołnierzy. Bo jako radca prawny zajmuję się również sprawami życia codziennego i biznesem a nie tylko sprawami związanymi ze służbą:-) Jednak w pierwszej kolejności chciałbym opowiedzieć Ci o dzisiejszej rozprawie, w której reprezentowałem klienta w sprawie o rozwód. Przyjmijmy, że miał na imię Radosław.

Przeczytaj też o karmieniu piersią na służbie: tutaj>>> i tutaj>>>

Rozwód żołnierza zawodowego

Tyle co wróciłem z Sądu Okręgowego w Katowicach. Kilkanaście minut temu zakończyła się sprawa rozwodowa, w której byłem pełnomocnikiem powoda, a sprawy o rozwód toczą się przed Sądami Okręgowymi.

Należności z misji a rozwódW Sądzie Okręgowym w Katowicach terminy oczekiwania na pierwszą rozprawę są około 6 miesięczne. Pierwsza rozprawa wyznaczona zostałaby koło października albo końca września, gdybyś dzisiaj złożył pozew o rozwód. Sprawa początkowo wydawała się dość prosta. To znaczy majątek wspólny niewielki i brak małoletnich dzieci. Żona z problemem alkoholowym po jednej z kilkudniowych imprez poza domem zostawiła męża. Żona właściwie wyłącznie winna rozpadowi małżeństwa. Pierwsze problemy pojawił się zanim mieliśmy stawić się w Sądzie. Żona będąc pod wpływem alkoholu wielokrotnie nachodziła męża Radosława, groziła i nękała telefonami/smsami z kilkunastu różnych numerów telefonów! Nie obyło się bez wzywania policji. W końcu przy asyście policji żona weszła do mieszkania Radosława i zabrała swoje pozostałe rzeczy.

Rozprawa rozwodowa żołnierza

Zastanawiasz się co z tym wspólnego mają należności z misji i rozwód? Zaraz o tym napiszę! Zapomniałem dodać, że Radosław to żołnierz zawodowy, który niedawno wrócił z misji poza granicami kraju. Wszystkie te sytuacje sprawiły, że przygotowałem się na trudną i długą walkę. Krótko mówiąc nastawiłem na to też Radosława. W międzyczasie Radosław poinformował mnie, że jest gotów zgodzić się na rozwód bez orzekania o winie. Na rozprawę żona przyszła sama bez pełnomocnika. Nie do końca potrafiła odpowiedzieć na to czego żąda i odnieść się do żądań Radosława. Sąd zasądził 10 minut przerwy i zwrócił się do mnie żebym zabrał strony, wytłumaczył im co i jak i spróbował ustalić czy są w stanie się dogadać co do rozwodu. Po 15 minutach intensywnych negocjacji prowadzonych pod moim przewodnictwem same strony ustaliły kompromisowe rozwiązanie. Co najważniejsze satysfakcjonujące obie strony. Sąd pół godziny później ogłosił wyrok zgodnie z wypracowanym stanowiskiem stron.

Dowiedz się o przysługującej Ci opiece na dziecko żołnierza zawodowego>>>

Należności z misji a rozwód

Cały czas pewnie na to czekałeś aż napiszę. Należnościach z misji a rozwód wiążą się nierozerwalnie z hist

orią Radosława. Przepisy wskazują co wchodzi w skład majątku wspólnego, który w przypadku rozwodu podlega podziałowi pomiędzy byłych małżonków. Radosław był na misji poza granicami kraju. Przyjmijmy, że w Afganistanie. Otrzymywał tam należności pieniężne, który trafiały na wspólne konto małżonków. Kiedy przyszło do rozwodu i podziału majątku wspólnego dochody żołnierza zawodowego w tym także te z misji podlegają podziałowi pomiędzy byłych małżonków. Należności z misji a rozwód – wszystko co otrzymasz albo otrzymałeś z misji poza granicami kraju jest wasze wspólne – Twoje i małżonka. Jeżeli więc rozstajesz się ze swoim małżonkiem to dokonując podziału majątku podzielisz też należności pieniężne żołnierza zawodowego z misji poza granicami kraju.

Kilka słów o rozwodzie

Sprawa rozwodowa Radosława zakończyła się już na pierwszej rozprawie, ale to nie znaczy, że zawsze tak jest. Nierzadko strony nie potrafią się porozumieć i sprawy trwają wiele miesięcy. Rozwód bardzo dużo kosztuje. Przede wszystkim czasu i emocji niezależnie od tego czy byłeś z kimś pół życia tak jak Radosław, czy dłużej, a może krócej.  Ale czy przyjemne jest życie z kimś, kto stał się obcy? Aby rozpocząć nowy rozdział życia, trzeba zamknąć stary.

Dlatego jeżeli podjęłaś/podjąłeś decyzję o rozwodzie to udaj się do specjalisty – radcy prawnego, który nie tylko zadba o Twoje interesy w procesie, to ściągnie z Ciebie ciężar i obowiązek sporządzenia pozwu o rozwód, ogarniania terminów, udzielania odpowiedzi, wdawania się w kłótnie. Oczywiście rozwód kosztuje, ale nie warto marnować czasu, stresować się jeszcze bardziej. Warto zapłacić i warto zaufać profesjonalnemu pełnomocnikowi.

To trudny czas, bardzo trudny. Ale wszystko można ogarnąć i ze wszystkim sobie poradzić! 

 

Pozdrawiam Cię!

Artur

****

Zdjęcie: Joshua Ness

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 508 505 025e-mail: kontakt@arturwozniak.pl

Karmienie piersią na służbie – to co najważniejsze

Pamiętasz historię żołnierki Ani, która chciała karmić swoją córeczkę piersią będąc na służbie? Po tym poście otrzymałem kilka pytań dotyczących właśnie karmienia piersią na służbie. W tym poście chciałbym udzielić odpowiedzi na nie. Karmienie piersią na służbie – co musisz wiedzieć i o czym pamiętać!

Może zainteresuje Cię post o opiece na dziecko żołnierza w czasie strajku nauczycieli?

Podsumowanie sprawy karmienia piersią na służbie

1. Nie masz żadnych ograniczeń czasowych

Po pierwsze do złożenia wniosku o przerwy na karmienie piersią nie ma żadnych ograniczeń czasowych! To znaczy jeżeli w którymś momencie życia dziecka nie karmiłaś i nie korzystałaś z tego uprawnienia, ale teraz masz taką konieczność, że musisz zacząć wychodzić wcześniej, przychodzić później żeby dziecko nakarmić to w każdej chwili możesz taki wniosek złożyć. Nie musi to być od razu po urlopie macierzyńskim, wychowawczym czy zwolnieniu lekarskim czy innej nieobecności w pracy to może być po prostu kolejny dzień po dniu, w który cały normalnie służyłaś.

2. Czas przerwy na karmienie piersią

Po drugie czas przerwy karmienia piersią na służbie, który Ci przysługuje możesz dowolnie kształtować. Na przykład możesz go łączyć, możesz go wybierać oddzielnie, wcześniej kończyć. Naprawdę to jest Twoje uprawnienie i to Ty decydujesz nikt inny.

3. Godziny przerwy

Dowódca jednostki, czy bezpośredni przełożony, czy kadrowiec nie może narzucić Ci konkretnych godzin, w których  przerwę na karmienie piersią na służbie masz wykorzystać. To jest tylko i wyłącznie Twoje uprawnienie, to Ty decydujesz. To Ty informujesz dowódcę jednostki w jakich godzinach to uprawnienie wykorzystujesz.

4. Brak zaświadczeń

Dowódca jednostki czy bezpośredni przełożony nie może wymagać od Ciebie żadnych zaświadczeń lekarskich, że karmisz ani określania daty, kiedy zamierzasz skończysz karmić. Możesz przedłożyć, tak jak mówiłem wcześniej, ale nie musisz. Natomiast Ty decydujesz kiedy przestajesz karmić i to Ty składasz informację, że z takim i takim dniem przestałaś karmić.

5. Pamiętaj o wniosku i potwierdzeniu

Krótko mówiąc wniosek złóż pisemnie w dwóch egzemplarzach. Potem zachowaj kopię z datą wpływu do jednostki i czekaj aż Twoja przerwa na karmienie piersią zostanie umieszczona w rozkazie dziennym jednostki. Tak samo postępuj w przypadku złożenia informacji o zaprzestaniu korzystania z uprawnienia wynikającego z karmienia piersią na służbie.

6. Karmienie piersią na służbie a wynagrodzenie

Na koniec żołnierko za przerwy na kamienie piersią na służbie przysługuje Ci pełne wynagrodzenie. Czas ten jest wliczany do czasu służby. Nie bój się wykorzystywać tego uprawnienia. To jest Twoje uprawnienie. Twój czas z dzieckiem! I nie wpłynie to na wysokość Twojego uposażenia.

Podsumowując mam nadzieję, że rozwiałem wszystkie Twoje wątpliwości. Jeżeli masz jeszcze jakie pytania związane z karmieniem piersią na służbie to zapraszam Cię do kontaktu:-)

Pozdrawiam Cię!

Artur

****

Zdjęcie: Katie Emslie

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 508 505 025e-mail: kontakt@arturwozniak.pl

Opieka na dziecko żołnierza a strajk nauczycieli

Dopiero co wczoraj pisałem o rozpoczęciu nowego cyklu o prawach rodzicielskich żołnierza zawodowego. Karmienie piersią na służbie to pierwszy otwierający post z całej serii. Dzisiaj natomiast chciałbym wskazać Ci na to co możesz zrobić w trudnym dla rodziców czasie strajku nauczycieli. Opieka na dziecko żołnierza zawodowego słów kilka.

Urlop a może opieka na dziecko żołnierza?

opieka na dziecko żołnierza

Widzę kilka możliwości rozwiązania problemu sprawowania opieki nad dzieckiem w czasie kiedy przedszkole czy szkoła są zamknięte z powodu strajku. Prawie że naturalnym sposobem rozwiązania jest wzięcie urlopu wypoczynkowego. Tylko, że w niektórych jednostkach jest tak, że plan urlopowy rzecz święta i ni jak go zmienić. Trzeba więc poszukać czegoś innego i lepszego😉

Po pierwsze proponuję wykorzystanie zwolnienia lekarskiego wobec konieczności sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem do 8 roku życia. Niezależnie czy własnym dzieckiem czy dzieckiem małżonka, czy dzieckiem przysposobionym) z powodu nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, przedszkola czy szkoły. To zwolnienie przysługuje Ci do 60 dni w roku.

Dziecko powyżej 8 roku życia a opieka na dziecko żołnierza

Po drugie w przypadku w którym wykorzystałeś 60 dni w roku albo Twoje dziecko ma więcej nie 8 lat to możesz skorzystać z drugiej możliwości. Możesz zwrócić się do dowódcy Twojej jednostki wojskowej. Napisz wniosek o udzielenie zwolnienia od zajęć służbowych w związku z koniecznością sprawowania osobistej opieki na dziecko żołnierza zawodowego. Do takiego wniosku w przypadku strajku nauczycieli moim zdaniem powinieneś przedłożyć zaświadczenie lekarskie stwierdzające konieczność sprawowania opieki nad dzieckiem albo odpis skrócony aktu urodzenia dziecka a poza tym koniecznie dołącz zaświadczenie (oświadczenie) o osobach wspólnie zamieszkałych z żołnierzem zawodowym. Otrzymasz zwolnienie od dowódcy jeżeli opieki nad dzieckiem nie może sprawować małżonek lub inny członek rodziny. Dowódca jednostki może Ci przyznać do 50 dni roboczych w ciągu roku. Wniosek ten musisz uzasadnić i wytłumaczyć czemu małżonek nie może zająć się w tym czasie dzieckiem.

Żołnierzu! Myślisz nad otwarciem biznesu? Przeczytaj o spółce z o.o. żołnierza i działalności gospodarczej żołnierza.

Trzecia możliwość opieki na dziecko żołnierza

Po trzecie w przypadku kiedy wykorzystałeś już zwolnienie lekarskie na dziecko, dowódca dał Ci całe 50 dni zwolnienia od zajęć a dalej by trwał strajk nauczycieli (oby nie!) to istnieje możliwość udzielenia Ci urlopu okolicznościowego do pięciu miesięcy. Oczywiście też na wniosek, który rozpatruje dowódca jednostki.

Co ważne w pierwszej kolejności przepisy mówią aby korzystać ze zwolnienia lekarskiego a dopiero po jego wykorzystaniu zwrócić się do dowódcy o zwolnienie od zajęć!

Nieoczywista opieka na dziecko żołnierza

Jest jeszcze jeden pomysł na opiekę na dziecko żołnierza. Obiło mi się o uszy, że w niektórych jednostkach wojskowych dowódcy umożliwili przychodzenie z dziećmi do jednostki. Prawnicy zabierają dzieci do sądów to czemu dzieci żołnierzy mają nie poznać tego co robią ich rodzice?:-)

A u Ciebie w jednostce jak to wygląda?

Pozdrawiam Cię!

Artur

Opieka na dziecko żołnierza to bardzo aktualny temat w czasie strajku nauczycieli. To drugi z serii wpisów o prawach rodzicielskich żołnierza. Mam nadzieję, że rozjaśniłem Ci problem i możliwe rozwiązania. Natomiast jeżeli masz pytania to pisz śmiało!

****

Zdjęcie: S&B Vonlanthen

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 508 505 025e-mail: kontakt@arturwozniak.pl

Karmienie piersią na służbie

Artur Wozniak17 kwietnia 2019Komentarze (0)

Karmienie piersią na służbie, czyli Żołnierz a karmienie piersią

Cześć! Dzisiaj chciałbym rozpocząć nowy cykl dotyczący uprawnień związanych z ciążą, macierzyństwem, ojcostwem. Podsumowując jednym słowem – rodzicielstwem. Co jakiś czas będę umieszczał kolejne posty o Twoich uprawnieniach jako rodzica. Karmienie piersią na służbie otwiera cały cykl.

Karmienie piersią na służbie to problem? 

Żołnierka Ania wiedzie sobie spokojne życie żołnierki szeregowej w jednej z jednostek wojskowych na dolnym śląsku. Zrealizowała swoje marzenie i po wielu wyrzeczeniach i próbach została żołnierzem, a dzięki temu teraz może realizować siebie i uwielbia to co robi i nie wyobraża sobie innego życia. Po kilku latach służby żołnierka Ania wraz ze swoim partnerem doszli do wniosku, iż przyszedł ten moment w którym postanowili powiększyć rodzinę. I tak po jakimś czasie i dziewięciu miesiącach, które szybko minęły na świat przyszła córeczka żołnierki Ani. Żołnierka Ania karmi swoją córeczkę piersią.

Przeczytaj o opiece na dziecko żołnierza >>>

Rok szybko żołnierce minął i co teraz?

Karmienie piersią na służbie

Cudowny sielankowy rok niestety zbliżał się do końca. Karmienie piersią na służbie to było coś bardzo niepokojącego bo jak to rozwiązać. Żołnierka Ania przyjęła, iż to córeczka sama zdecyduje kiedy będzie odpowiedni moment na ostawienie. Właściwie pogodziła się już z koniecznością odstawienia córki od piersi, gdy tylko wróci do jednostki. Smuciło ją to strasznie bo uwielbiała ten czas z córką. Został jej już tylko tydzień i zakończy się urlop macierzyński, a niestety na urlop wychowawczy nie może sobie pozwolić, a nawet gdyby mogła to chciała wrócić do służby i nie zdecydowałaby się zostać dłużej w domu. Wszystko wskazywało na to, iż to ostatnie dni z karmieniem piersią córki.

Ale wiesz co? Ta historia na szczęście nie zakończyła się aż tak smutno jak to się wydaje. Karmienie piersią na służbie a właściwie w czasie służby to nie problem!

Jesteś Honorodym Dawcą Krwi? Przeczytaj o dniach wolnych za oddanie krwi żołnierza

Karmienie piersią na służbie jest możliwe!

Przepisy umożliwiają złożenie wniosku o udzielenie przerw na karmienie piersią żołnierzowi zawodowemu. Żołnierce? Po pierwsze złóż do dowódcy wniosek. Jeżeli urodziłaś jedno dziecko to przysługują Ci dwie półgodzinne przerwy, które co ważne wliczają się do czasu służby! Po drugie możesz te przerwy wykorzystać łącznie i dzięki temu o godzinę wcześniej kończy służbę albo godzinę później zaczynać. Po trzecie dla bezpieczeństwa złóż swój wniosek w dwóch egzemplarzach by na jednym mieć potwierdzenie złożenia. Moim zdaniem warto coś takiego mieć do czasu aż Twoje uprawnienie zostanie wpisane do rozkazu dziennego jednostki;-) Bym zapomniał, że jeżeli urodzisz więcej niż jedno dziecko wtedy należy Ci się dwie 45 minutowe przerwy.

Żołnierzy myślałeś o dodatkowym zajęciu po służbie? Praca żołnierza poza wojskiem to świetny pomysł!

Inne uprawnienia przy karmieniu piersią na służbie

Po pierwsze karmiąc piersią nie możesz wykonywać obowiązków w nocy i w ilości godzin służby większej niż 40 godzin w tygodniu. Po drugie nie można Cię bez Twojej zgody delegować poza miejsce służby i nie możesz wykonywać zadań służbowych niebezpiecznych, uciążliwych czy szkodliwych dla Twojego zdrowia.

Podsumowując  masz prawo do przerwy na karmienie piersią. Jeżeli nadal karmisz a zbliża się koniec urlopu macierzyńskiego to nic się nie martw. Wróć do służby i już pierwszego dnia złóż wniosek do dowódcy o przerwę na karmienie, a jeżeli masz taką możliwość to złóż ten wniosek już na kilka dni przed powrotem do jednostki dzięki temu od samego początku będziesz mogła tak jak żołnierka Ania kończyć służbę o godzinę wcześniej i cieszyć się w dalszym ciągu możliwością karmienia swojego dziecka.

Pozdrawiam Cię!

Artur

To pierwszy z cyklu postów o uprawnieniach rodzicielskich zołnierza zawodowego. Będę starał się co jakiś czas umieszczać posty dotyczące Twoich uprawnień! Dzisiaj karmienie piersią na służbie. A co będzie kolejne kto wie:-) Może Ty zaproponujesz o czym mam napisać?:-)

****

Zdjęcie: Tao Heftiba

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 508 505 025e-mail: kontakt@arturwozniak.pl

Czy żołnierz zawodowy prokurentem w spółce z o.o. i spółce akcyjnej może zostać czy nie?

Dzisiaj kontynuuje temat biznesów żołnierzy zawodowych, spółek i uprawnień jakimi dysponujesz służąc jednocześnie w wojsku. Więcej o żołnierzu zawodowym w spółce możesz przeczytać we wcześniejszym moim poście. Tam dowiesz się, m.in. że możesz założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, spółkę akcyjną, spółkę komandytową itd. Dzisiaj natomiast chciałbym napisać coś więcej o prokurencie w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i spółce akcyjnej. O tym kim jest prokurent i co może i co najważniejsze czy żołnierz zawodowy prokurentem może być.

Dzisiaj wyjaśnię Ci: Czy żołnierz zawodowy prokurentem może zostać? Kto jeszcze może zostać prokurentem w spółce z o.o. i spółce akcyjnej? Co może prokurent w spółce? Jak ustanowić prokurenta? Czy prokurent może ustanowić prokurenta?

 

Kim jest prokurent i co to jest prokura w spółce z o.o. i spółce akcyjnej?

Po pierwsze w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i spółce akcyjnej prokurenta powołuje zarząd. Zgodę na powołanie prokurenta muszą wyrazić wszyscy członkowie zarządu. Tak więc zgoda musi być jednomyślna. Natomiast odwołać prokurenta może każdy członek zarządu.

Po drugie prokurentem może być tylko osoba fizyczna posiadającą pełną zdolność do czynności prawnych. Nie można ustanowić prokurentem osoby niepełnoletniej czy ubezwłasnowolnionej. Prokurentem nie może też być osoba prawna (np. inna spółka z o.o. bądź inna spółka akcyjna).

Żołnierz zawodowy prokurentem

Po trzecie żołnierz zawodowy prokurentem może być i to bez jakichkolwiek przeszkód. Przede wszystkim nie możesz wchodzić wyłącznie w skład organów spółek, innych przedsiębiorców oraz fundacji a prokurent nie jest organem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością czy spółki akcyjnej! Podsumowując to bardzo dobra i ciekawa alternatywa w przypadku gdy nie chcesz prowadzić swojej działalności gospodarczej ani nie chcesz zakładać spółki bądź nie otrzymałeś zgody na prowadzenie działalności gospodarczej.

Prokurent to pełnomocnik ustanowiony przez przedsiębiorcę bądź spółkę do dokonywania czynności w związku z prowadzoną działalnością.

 Żołnierzu! Może chciałbyś założyć firmę? Przeczytaj o tym tutaj>>>

Co może prokurent?

Prokurent może reprezentować spółkę z o.o. czy spółkę akcyjną. Może chociażby zawierać w imieniu spółki umowy albo je rozwiązywać. Może także reprezentować spółki przed sądem, czy organem administracji publicznej – ZUS-sem, Urzędem Skarbowym czy Urzędem gminy.

Prokurent w żaden sposób nie ogranicza ani nie wyłącza możliwości działania zarządu spółki z o.o. czy spółki akcyjnej!

Prokurent z uwagi na bardzo szerokie uprawnienia nie może on przenieść swoje uprawnienia na inną osobę. Jako prokurent będziesz mógł ustanowić pełnomocnika.

A Ty żołnierzu myślałeś żeby zostać prokurentem?

Jeżeli masz pytania o prokurę w innej spółce niż spółka z o.o. i spółka akcyjna to napisz do mnie!

Pozdrawiam Cię!

Artur

****

Zdjęcie: Nik MacMillan

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 508 505 025e-mail: kontakt@arturwozniak.pl